Masz prawo wiedzieć

Dodane: 15-08-2016 15:11
Masz prawo wiedzieć Pomoc prawna może być potrzebna w każdej firmie: obsługa prawna śląsk

Piractwo, za Wikipedią:

Piractwo medialne ? potoczne określenie działalności polegającej na nielegalnym kopiowaniu i posługiwaniu się własnością intelektualną (programami komputerowymi, muzyką, filmami itp.) bez zgody autora lub producenta i bez uiszczenia odpowiednich opłat.

Według twórcy ruchu Wolnego oprogramowania, Richarda Stallmana, termin ?piractwo? ma wpływać na świadomość i oceny moralne użytkowników przekonując, że dzielenie się informacją z innymi jest złe i moralnie równoważne napadaniu na statki, porywaniu oraz mordowaniu załogi i pasażerów (piractwo). Stallman proponuje zamiast tego określenia używać neutralnych pojęć takich jak zabronione kopiowanie (ang. prohibited copying) czy nieautoryzowane kopiowanie.

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Piractwo_medialne


W świecie prawa

W ostatnim czasie, otaczający nas świat staje się coraz bardziej sformalizowany i coraz bardziej przesiąknięty regułami, przepisami i zapisami prawnymi. Paragrafy dotyczą wszystkiego, od relacji międzyludzkich po wszelkie oficjalne relacje. Każdym aspektem naszego życia rządzi jakiś przepis prawny. Z jednej strony jest to dość proste rozwiązanie. Wprowadza ład i porządek, które pozwalają się odnaleźć i dają poczucie bezpieczeństwa w każdej chwili, w każdym momencie. To nie jest uciążliwość tylko ułatwienie. Z drugiej jednak strony jest to właśnie ogromna uciążliwość. Wszystkie sprawy trzeba bowiem załatwiać na gruncie formalnym, oficjalnym, prawnym. Jak to zrobić nie mając fachowej, profesjonalnej wiedzy, nie mając prawniczego wykształcenia. Zwykły człowiek gubi się nie tylko w gąszczu przepisów, ale również w gąszczu ich znaczenia. W takiej sytuacji niezbędne są porady prawne. Oczywiście, udziela ich tylko radca prawny, adwokat, który w prawie i jego tajnikach doskonale się odnajduje, doskonale się czuje, wie jak wszystko funkcjonuje. Tylko taki prawnik może rzeczywiście pomóc i doradzić, co doprowadzi do pozytywnego rozwiązania sprawy.


Samozatrudniony to nie przedsiębiorca

Prowadzenie w Polsce własnej firmy nie jest wcale takie lekkie, łatwe i przyjemne jak przekonuje rząd. Jednak najpierw trzeba rozróżnić samozatrudnienie od jednoosobowej działalności gospodarczej, Od strony formalnej to niby jedno i to samo. Dlaczego tak nie jest? Ponieważ samozatrudnieni pracują dla konkretnych firm, i zamiast pensji dla pracownika po prostu wystawiają faktury lub rachunki. Osoba która rozkręca swój biznes to coś zupełnie innego - nie pracuje się wtedy na rzecz jednej firmy, tylko dla własnych klientów. Samozatrudniony jest bardziej kimś w rodzaju pośrednika między korporacją, a docelowym klientem. Wiadomo, że w ten sposób duże firmy po prostu tną koszty związane z zatrudnieniem pracownika. Ale do rzeczy - ta różnica jest ważna, ponieważ rzeczywistość urzędnicza dla osoby, która rzeczywiście pracuje nad własnym biznesem nie jest wcale fajna. Mamy bardzo skomplikowane prawo podatkowe oraz to dotyczące działalności gospodarczej i naprawdę trudno, żeby każdy początkujący przedsiębiorca się w tym orientował. To prawda, że łatwo jest założyć swoją firmę i nawet nie trwa to zbyt długo. Jednak... spróbuj założyć spółkę. Bez pomocy radcy prawnego ciężko trudno jest się zmierzyć z tematem. Zmierzam do tego, że warto wkalkulować w koszty prowadzenia działalności chociaż podstawową obsługę prawną. Z pewnością podniesie to komfort psychiczny i zamiast skupiać się na wypełnianiu druczków i formularzy, będzie można skupić się na rozwoju firmy.